Pierwszy casting jest stresujący głównie dlatego, że nikt nie mówi, co się na nim dzieje. Wyobrażenie podpowiada scenę z filmu: wielka sala, jury, ocena. Rzeczywistość wygląda jak wizyta w cudzym biurze, w której ktoś patrzy na ciebie przez cztery minuty, robi dwa zdjęcia i mówi „dziękujemy".
Trzy rodzaje castingu
Nazywa się je tak samo, ale różnią się celem i tym, czego się na nich oczekuje.
| Rodzaj | Kto go prowadzi | Czego dotyczy |
|---|---|---|
| Nabór do agencji | booker albo osoba prowadząca nabór | przyjęcie do bazy agencji, bez konkretnego zlecenia |
| Casting do zlecenia | produkcja, reżyser castingu, klient | obsada konkretnej sesji, kampanii albo pokazu |
| Przymiarka przed pokazem | stylista, producent pokazu | sprawdzenie, czy kolekcja pasuje na sylwetkę |
Nabór do agencji odbywa się często w stałych godzinach raz w tygodniu, bez zapisów. Casting do zlecenia ma podaną datę, miejsce i wymagania, i zwykle poprzedza go zgłoszenie mailem. Ogłoszenia tego drugiego rodzaju zbieramy na tablicy castingów.
Jak wygląda krok po kroku
- Rejestracja. Podajesz imię, wiek, miasto i kontakt, czasem wypełniasz krótką kartę z wymiarami. Jeśli masz gotowy profil z kompletem danych, wystarczy podać jego adres.
- Czekanie. Najdłuższa część. Przy naborze otwartym potrafi trwać godzinę.
- Zdjęcia na miejscu. Twarz, sylwetka z przodu, z boku i z tyłu, na jednolitym tle. To są robocze polaroidy agencji, robione po to, żeby zobaczyć cię bez obróbki. Zestaw jest identyczny z tym, który opisaliśmy na stronie o polaroidach do agencji.
- Pomiar. Wzrost i obwody, mierzone taśmą albo spisywane z twojej deklaracji. Warto, żeby zgadzały się z tym, co masz wpisane w profilu, bo rozjazd wychodzi właśnie tutaj.
- Krótka rozmowa. Kilka pytań o dyspozycyjność, doświadczenie i plany. Trwa dwie, trzy minuty.
- Przejście albo scenka. Na castingu modowym poprosi się o przejście w butach na obcasie i obrót. Na reklamowym o krótką scenkę albo kilka zdań do kamery.
- Koniec. Bez oceny, bez komentarza. Decyzja zapada później i zwykle nie w tym pokoju.
Co zabrać i w czym przyjść
- Obcisłe, jednolite ubranie. Dżinsy i top albo legginsy i koszulka. Bez wzorów, bez napisów, bez warstw.
- Buty na obcasie w torbie, jeśli casting dotyczy pokazu albo mody. Wysokość taka, w której realnie chodzisz.
- Bieliznę bez szwów i bez wypełnienia, gdy w planie jest przymiarka.
- Włosy rozpuszczone i twarz bez makijażu albo z makijażem ledwo widocznym.
- Adres profilu albo wydruk z wymiarami. Coś, z czego można spisać dane bez dyktowania ich z pamięci.
- Wodę i coś do jedzenia. Przy naborze otwartym stoi się długo.
- Osobę towarzyszącą, jeśli chcesz. Nie musisz tego uzasadniać. Przy osobie niepełnoletniej obecność opiekuna jest obowiązkowa.
Czego nie brać: teczki z wydrukami całego portfolio, stylizacji wieczorowej, mocnego makijażu i paznokci w kolorze, którego nie da się zmyć. Wszystkie trzy utrudniają ocenę.
Casting zdalny i nagranie własne
Pierwszy etap coraz częściej odbywa się bez wychodzenia z domu. Prośba brzmi zwykle: krótkie nagranie z przedstawieniem się, obrotem i, przy reklamie, kilkoma zdaniami tekstu. Kilka rzeczy, które decydują o tym, czy nagranie w ogóle zostanie obejrzane do końca:
- Światło dzienne z przodu. Twarzą do okna, nie tyłem.
- Gładkie tło i cisza. Telewizor w tle i szczekający pies kończą sprawę szybciej niż wygląd.
- Jedno ujęcie, bez cięć. Zmontowane nagranie budzi podejrzenie, że coś poprawiano.
- Imię, wiek, miasto i wzrost na początku. Jedno zdanie, wprost do kamery.
- Obrót powolny, o pełny obrót. Ręce swobodnie, bez pozowania.
- Nazwa pliku z twoim imieniem i nazwiskiem. Plik nazwany ciągiem cyfr ginie w folderze z setką innych.
O co pytają i jak odpowiadać
| Pytanie | Czego naprawdę dotyczy | Dobra odpowiedź |
|---|---|---|
| Jaka jest twoja dyspozycyjność | czy da się cię wpisać w termin zdjęciowy | konkretne dni i godziny, bez „w zasadzie zawsze" |
| Masz doświadczenie | czy trzeba cię prowadzić na planie | prawda, także wtedy, gdy brzmi „nie mam" |
| Jaki masz wzrost i rozmiar | czy kolekcja albo ubranie będą pasować | liczby, które zgadzają się z pomiarem |
| Masz tatuaże | ile czasu zajmie ich zakrycie | gdzie i jak duże, bez ukrywania |
| Możesz ściąć albo przefarbować włosy | czy jesteś dostępna dla tej konkretnej kampanii | szczera granica, bo to zobowiązanie na miesiące |
| Kiedy możesz zacząć | czy termin zdjęciowy jest realny | data, nie deklaracja gotowości |
Jedyna rada, która działa zawsze: nie zawyżaj liczb. Wzrost podany o trzy centymetry wyżej sprawdzi się do momentu pomiaru taśmą, czyli mniej więcej przez cztery minuty. Jak mierzyć się poprawnie, opisaliśmy na stronie o wymiarach modelki.
Co się dzieje potem
Materiał z castingu trafia do osoby, która składa propozycję dla klienta. Klient wybiera zwykle spośród kilku albo kilkunastu osób i robi to na podstawie briefu, nie wrażenia. Od castingu do decyzji mija od kilku dni do kilku tygodni, a przy kampaniach reklamowych bywa, że pierwszy etap jest tylko jednym z trzech.
Brak odpowiedzi jest najczęstszym zakończeniem i nie oznacza nic poza tym, że tym razem nie wyszło. Jedno grzeczne przypomnienie po dwóch tygodniach mieści się w normie. Więcej nie, bo booker, który pamięta cię jako osobę wysyłającą siódmą wiadomość, pamięta cię z niewłaściwego powodu.
Kiedy to nie jest casting
Cztery sygnały, przy których rozmowę kończy się od razu. Każdy z nich występuje w ogłoszeniach wyglądających całkowicie profesjonalnie.
- Opłata w jakiejkolwiek postaci. Rejestracyjna, za wpis do bazy, za zdjęcia na miejscu, za „materiały". Nabór nie ma ceny.
- Obowiązkowa sesja u wskazanego fotografa. Agencja żyjąca z prowizji od twoich zleceń zarabia, gdy ty pracujesz. Agencja kierująca cię do konkretnego studia ma pieniądze zanim cokolwiek się wydarzy. Piszemy o tym szerzej przy kursach modelingu.
- Umowa do podpisania na miejscu, bez czasu na przeczytanie. Każdą umowę zabiera się do domu. Pośpiech jest tu narzędziem, nie okolicznością.
- Casting w prywatnym mieszkaniu albo późnym wieczorem. Prawdziwe nabory odbywają się w biurze agencji, w studiu albo w wynajętej sali, w godzinach pracy.
Do tego dwie rzeczy, których nie oddaje się nigdy: skanu dokumentu tożsamości i zdjęć w bieliźnie przy pierwszym kontakcie. Co jest u nas publiczne, a co nie wychodzi poza serwis, opisaliśmy na stronie o bezpieczeństwie danych.
Pytania i odpowiedzi
Czy za casting się płaci?
Nigdy. Udział w castingu jest bezpłatny po stronie osoby, która się zgłasza, bez żadnych wyjątków. Opłata rejestracyjna, opłata za wpis do bazy, opłata za zdjęcia robione na miejscu albo obowiązkowa sesja u wskazanego fotografa to sprzedaż usługi pod nazwą naboru. Jedyne, co możesz ponieść, to koszt własnego dojazdu.
W czym przyjść na casting?
Obcisłe, proste ubranie w jednolitym kolorze, włosy rozpuszczone, makijaż minimalny albo żaden. Na casting modowy dodatkowo buty na obcasie w torbie, nawet jeśli przychodzisz w płaskich. Chodzi o to, żeby osoba prowadząca widziała sylwetkę i twarz, a nie stylizację.
Ile trwa casting?
Twoja część zwykle od trzech do dziesięciu minut. Czekanie bywa dłuższe niż sam casting, szczególnie w terminie otwartym, gdy przychodzi kilkadziesiąt osób. Warto zarezerwować dwie godziny i nie planować niczego tuż po.
Co znaczy brak odpowiedzi po castingu?
Że tym razem nie wyszło, i najczęściej nic więcej. Decyzje zapadają na podstawie briefu klienta, w którym bywa wpisany konkretny wzrost, kolor włosów albo typ urody. Odmowa prawie nigdy nie jest oceną osoby, choć tak się ją odbiera. Rzadko kto informuje o niej wprost, bo lista odrzuconych bywa stukrotnie dłuższa niż lista wybranych.
Czy mogę nagrać casting albo poprosić o zdjęcia stamtąd?
Nagrywanie bez zgody odpada, bo na castingu bywają materiały klienta objęte poufnością. Zdjęcia robione na miejscu są materiałem roboczym agencji i nie dostaje się ich na własność. Jeśli potrzebujesz materiału do portfolio, buduj go osobno.
Casting jest zdalny, czy to normalne?
Tak, to dziś standard przy pierwszym etapie. Agencja albo produkcja prosi o krótkie nagranie: przedstawienie się, obrót, czasem kilka zdań tekstu. Zasady są te same co przy zdjęciach: dobre światło dzienne, gładkie tło, telefon w pionie albo poziomie zgodnie z prośbą, nagranie w jednym ujęciu.