Większość poradników o tym, jak zostać modelką, zaczyna się od zdania o wierze w siebie i kończy na sugestii, żeby wysłać zdjęcia do agencji. To jest bezużyteczne. Poniżej jest wersja praktyczna: jakie liczby faktycznie odsiewają zgłoszenia, co zrobić w pierwszym tygodniu i gdzie w tej branży są pieniądze, które płyną w złą stronę.
Wymagania: co jest twarde, a co nie
W modelingu nie ma jednego progu wejścia, bo nie ma jednego rynku. Są cztery różne rynki i każdy sprawdza co innego. Wzrost jest twardym warunkiem tylko w jednym z nich.
- Wybieg: tu wzrost decyduje. U kobiet najczęściej od 175 do 182 cm, obwody blisko rozmiaru 34 do 36. Powód jest techniczny: kolekcja pokazowa jest uszyta wcześniej, w jednym rozmiarze, i musi leżeć bez poprawek.
- Moda komercyjna i katalogi: od około 170 cm, ale rozmiar odzieży liczy się bardziej niż wzrost. Marka ma konkretną rozmiarówkę i szuka sylwetki, która ją pokaże.
- Foto, beauty, reklama: bez progu wzrostu. Sesja kadrowana do pasa nie sprawdza, ile masz centymetrów. Liczy się twarz, cera, mimika i to, jak pracujesz przed obiektywem.
- Plus size i fitness: osobne segmenty z własnymi zakresami, opisane szczegółowo na stronie wymiary modelki.
Jeśli nie mieścisz się w zakresie wybiegowym, nie jesteś poza rynkiem. Jesteś poza jednym z czterech, i to akurat tym najmniejszym pod względem liczby zleceń.
Pierwsze portfolio w tydzień
Nie potrzebujesz płatnej sesji, żeby zacząć. Potrzebujesz materiału, na podstawie którego bookerka oceni, jak wyglądasz naprawdę. To dwie różne rzeczy i mylenie ich kosztuje najwięcej pieniędzy na starcie.
Minimum, które wystarczy do pierwszych zgłoszeń, to zestaw zdjęć zwanych polaroidami, choć dziś robi się je telefonem:
- Portret en face, bez makijażu, w świetle dziennym, włosy związane albo rozpuszczone naturalnie.
- Portret z profilu, w tym samym świetle.
- Cała sylwetka z przodu, w obcisłej odzieży, na jednolitym tle.
- Cała sylwetka z boku i z tyłu.
- Jedno zdjęcie w ruchu albo z naturalnym uśmiechem, żeby było widać mimikę.
Bez filtrów, bez wygładzania skóry, bez zmiany proporcji. Zdjęcie mocno przerobione działa przeciwko Tobie: na castingu i tak zobaczą oryginał, a rozbieżność jest odbierana jako brak profesjonalizmu. Co dalej dodać do portfolio, opisuje wpis o tym, co powinno zawierać portfolio modelki.
Gdzie wysłać zgłoszenie
Trzy kanały, w kolejności od najbardziej do najmniej sensownego na starcie:
- Katalog z profilem: zakładasz profil z kartą wymiarów i portfolio, a produkcje same trafiają na niego przez filtry. Zero kosztu, zero wysyłania.
- Bezpośrednio do agencji: przez formularz zgłoszeniowy na stronie agencji, nie przez wiadomość prywatną. Zgłoszenia mailem z załącznikiem giną, zgłoszenia z formularza trafiają do bazy. Listę profili agencji znajdziesz w katalogu agencji.
- Odpowiedź na konkretne ogłoszenie: na tablicy castingów albo bezpośrednio u fotografa. To najszybsza droga do pierwszego zdjęcia w portfolio, ale wymaga czytania warunków.
Czerwone flagi przy agencjach
W modelingu pieniądze płyną od klienta do agencji i od agencji do modelki. Każdy przepływ w drugą stronę jest sygnałem ostrzegawczym. Konkretnie:
- Opłata za wpisanie do bazy: agencja zarabia na prowizji od zleceń, nie na wpisowym. Opłata za obecność w bazie oznacza, że produkt tej firmy to Ty, a nie zlecenie.
- Obowiązkowa płatna sesja u wskazanego fotografa: klasyczny model, w którym prawdziwym przychodem jest sprzedaż sesji, a nie booking. Agencja może polecić fotografa, ale nie może uzależniać współpracy od zakupu.
- Umowa na wyłączność bez żadnego zobowiązania po stronie agencji: jeśli agencja blokuje Ci pracę na własną rękę, ale nie gwarantuje ani jednego castingu, jest to umowa jednostronna.
- Brak pisemnej umowy: brak umowy oznacza brak stawki, brak terminu płatności i brak zakresu wykorzystania wizerunku.
- Nacisk na szybką decyzję: sformułowania o ostatnim wolnym miejscu i decyzji dziś są techniką sprzedaży, nie rekrutacją.
Jak wygląda uczciwa współpraca z agencją, od strony prowizji i boardu, opisuje wpis o pracy w agencji modelek.
Jak wygląda pierwszy casting
Casting fotograficzny to zwykle prośba o aktualne polaroidy i krótkie wideo: przedstawienie się, obrót, ujęcie profilu. Trwa to kilka minut i odbywa się zdalnie. Casting do reklamy dokłada scenkę albo kwestię z kartki. Casting na pokaz to przymiarka na miejscu, w bieliźnie bez szwów i w obcasach.
Na casting przychodzi się bez makijażu albo w bardzo lekkim, we własnych butach na obcasie, z aktualnymi wymiarami w głowie. Nie płaci się za udział w castingu. Nigdy.
Pieniądze i umowa
Stawki w polskim modelingu zależą od typu pracy, nie od stażu. Sesja katalogowa to najczęściej 600 do 1400 zł netto za dzień zdjęciowy, pokaz od 500 do 1200 zł, reklama od 2000 zł wzwyż plus osobna licencja na wykorzystanie wizerunku. Rozbicie z komentarzem znajdziesz na stronie praca dla modelek.
Umowa powinna zawierać cztery rzeczy: stawkę, termin płatności, zakres wykorzystania wizerunku i czas jego trwania. Zapis o bezterminowym i nieograniczonym przeniesieniu praw do wizerunku za stawkę dniówki jest zły niezależnie od tego, jak sympatyczna jest osoba, która go proponuje.
Jeśli masz mniej niż 18 lat, każda z tych czynności wymaga zgody rodzica lub opiekuna prawnego, a praca zarobkowa dodatkowo zezwolenia inspektora pracy. Szczegóły opisuje strona bezpieczeństwo danych i profili nieletnich oraz wpis o modelingu dziecięcym.